czwartek, 9 maja 2013

"Sala samobójców"


Hej, wszystkim moim czytelnikom, nie jest was masa, ale myśle, z czasem będzie was więcej przybywać na mój blog, byłabym wdzięczna za komentowanie, jak i poprostu czytanie mojego bloga. Jeśli nie przeczytaliście jeszcze mojej powieści " Niedoszli samobójcy"( to ostatnia powieść, która tera mieści się na blogu)  czytajcie, powinna się spodobać osobom lubiącym tajemnicze, wzruszające wzięte z życia opowieści. Za kilka dni pewnie pojawi się post, na którym będzie rozpoczęcie czyli 1 część mojej następnej powieści, lecz ta będzie dłuższa, pełna akcji, wzruszeń i dramatu, a jak narazie to dzisiaj przedstawiam w moim poście miłość do flimu " sala samobójców". Kocham ten  film, właśnie takie typy lubię. Nawet nie mam pojęcia o czym tu pisać, dodam kilka cytatów moich ulubionych oczywiście. Moim ulubionym momentem było, to kiedy Dominik Santorski  całował się z Aleksem na studniówce<3 a potem kiedy w internecie kontaktuje się z Sylwią( w której się potem zakochał i nie chciał, aby popełniła samobójstwo, więc nie chciał załatwić dla niej tabletek nasennych, zbyt ją kochał, by odmówić) Sylwia namawia go do tego by przestraszył swoich równieśników, by był sobą, wcale nie musi chodzić do szkoły, by być szczęśliwym, bo i tak nim nie jest, zawsze osądzany, osądzany o skłonności homoseksualne, odsuwają się od niego przyjaciele  nie czuł się wtedy  komfortowo. Dominik przechodzi metamorfoze, charakteryzuje się na emo chłopaka, podkreśla czarnymi cieniami do oczu to jakim jest buntownikiem, w szkole patrzy się na wszytskich ze swojej klasy, szczególnie na Aleksa, wszyscy uciekają wzrokiem, boją sie, więc udało mu się ich przestraszyć. Po czasie zamyka się w swoim pokoju, zaczyna się ciąć, wkońcu przychodzi policja, trafia do zakładu psychiatrycznego, odwraca się całkowicie od rodziców, nadal urzymuje kontakt z Sylwią, poprze gre, szczególnie sale samobójców, tworzącą kila osób, w tym Dominika. Przychodzi do niego 2 psychologów, 1 wogóle nie skuteczny, tak twierdzili jego rodzice,drugiemu chłopak mówi, że nie potrafi zasnąć, ma schizy, więc sprzedaje mu tabletki nasenne, które ma codziennie łykać, aby mu pomogły, w ten sposób zdobywa tabletki dla  Sylwi, nie udaje mu się z nią skontaktować w tej sprawie, ponieważ rodzice odcinają mu internet. On udaję się, wszystko wróciło do normy, po czym, udaję się w nocy do klubu, bierze ze sobą tabletki, idzie do łazienki, w zamiarze wyrzucenie ich wszytskich, powstrzymuje się, połyka je wszystkie i popija piwem. Potem zachowuje się jak opętany, spotyka w klubie zakochaną pare,robi im fotki, wygłupia się. Po chwili zaczyna wyć i wzywać swoich rodziców, umiera na podłodze niedaleko łazienki. O tym samobójstwie poinformowana została cała sala samobójców przez matkę Dominika, Syliwia wybiega po kilku latach zamknięcia w pokoju przed blok i zaczyna płakać.
 Cytaty:
"otwarty świat rany zamknięte" " świat zamknięty rany otwarte"
" żyje cicho krwawiąc" " krwawie cicho żyjąc"
"Nie chcieliśmy takiego zakończenia(?) chcieliśmy żyć, ten świat nie ma miłości, ten świat umiera, ten świat na nas nie zasłużył, dla tego musimy odejść, nasza historia została już opowiedziana, my odchodzimy, a wy zostancie, zabijajcie się powoli samo o tym nie wiedząc to wy jesteściesalą samobójców"
 "Masz ich przestraszyć, bądź terrorystą, jesteś terrorystą"
"Ty masz cierpieć, masz cierpieć jak jeszcze nigdy nie cierpiałaś, masz wyć z bólu"

 Kilka piosenek:
https://www.youtube.com/watch?v=PL4CvJuwMwI  "Nothing to lose"
https://www.youtube.com/watch?v=xGJmObaqbmQ "Turn me on"
http://www.youtube.com/watch?v=x8tGzliyt9g  "9 crimes"
http://www.youtube.com/watch?v=IlvmnjIiRYE 'Romans"


1 komentarz:

  1. Ten film jest świetny, bardzo działa na emocję, sama bardzo go lubię. Cieszę się że wykorzystali w nim piosenkę Billego Nothing to Lose o której tu wspomniałaś :) Twojej powieście jeszcze nie czytałam ale chętnie zacznę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń